• Wpisów: 2489
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: dzisiaj, 08:37
  • Licznik odwiedzin: 457 324 / 3310 dni
 
aquila
 
aquila: Wbijam do pracy, rolety były zasłonięte przez weekend, więc całkiem przyjemnie, chłodno nawet bym powiedziałam. Zresztą skoro już wszyscy o tych upałach, to wiadomo ubrana odpowiednio i jak coś mam wielką butlę wody termalnej w biurku. Zrobiłam kawę i wpada (nie)koleżanka z pracy :D Jprdl, sapie, sapie, biega od okna do okna, od wiatraka do wiatraka (bo nie włączyłam nawet :P) - dopiero po 8 - a już mnie wkurwia :D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    U nas w mieszkaniu rolety zewnętrzne to najlepszy zakup w naszym życiu :D Okna z zachodu i wcześniej nie można było spać, teraz luksus :D
     
  •  
     
    @Tymkowa: dokładnie :D ja tu się czuje tak świeżo jakbym prosto spod prysznica wyszła, a koleżanka jakby w strefie tropikalnej już siedziała :D
     
  •  
     
    Znam ten typ. W lato sapanie i o jesssu jaki gorac, a w zimie siedzi przy termometrze, zanotuje kazdy, spadek temperatury i o jesssu jaki mroz :d