• Wpisów: 2522
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 08:25
  • Licznik odwiedzin: 461 026 / 3363 dni
 
aquila
 
aquila: Dziś moje dziecko ostatni dzień w zastępczym przedszkolu, więc wypadało się pokazać i zabrać rzeczy. Mój się uparł, żeby zabrać ze sobą wodę z cukrem i regulatorem kwasowości zwaną popularnie cytrynową. Wpadamy do szatni jak zwykle w pośpiechu i mówię "bierz wodę do sali". "Mamo, nie wolno", okej zostawimy w szatni - jebs, wielki baner nad szafkami, pomiędzy milionami świstków, że "bla,bla nie zostawiać żywności i napojów w szatni". "Mamooo, ale ja chcę", no cóż synu, zgodnie z prawda powiedz, że nie umiesz czytać ;) Problem rozwiązany :D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.