• Wpisów: 2489
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: dzisiaj, 08:37
  • Licznik odwiedzin: 457 324 / 3310 dni
 
aquila
 
aquila: Niby mieszkam w jakimś zapizdowie, a ostatnio strasznie mnie wkurwia, że wszędzie trzeba czekać. Głupi sklep i musisz swoje odstać, chcesz zapisać dziecko do dentysty - mc czekania, wczoraj wracając chcieliśmy zjeść coś na szybko w Macu - czekaliśmy 30 minut :D Weekend to już totalna masakra, jak chcesz podnieść ciśnienie - wystarczy wyjechać na miasto, średnia prędkość 30 na godzinę. Dzisiaj chcąc zatankować, zajeżdżam na stację blisko domu i hej jakiś koleś tankuje sobie busy na wszystkich dystrybutorach z których mogę skorzystać. Później wbija płacić: no fakturka na każdy osobno, karta witaj i spierdalaj, po hot-dogu itd. Łaskawie można podjechać, bo kierowcy sobie pojechali, ale co z tego jak musisz czekać, aż się "wyzeruje" :D :D No czekam jak blondynka pod tym dystrybutorem, za mną już kolejka, panowie z kolejki pokazują coś na migi do mnie :D :D W końcu już na mega wkurwie idę do tej budy pytać: "WTF?". No tak, pan mnie oświecił, że "będzie jak skończy" i napierdala te karty i hot-dogi. No pani z kasy obok by mu pomogła, ale musi liczyć pieniążki, nagle akurat teraz. No i tak 5, 10 minut...Z mojego wcześniejszego wyjazdu do pracy i tak nic nie zostało, ledwo zdążyłam, jak zawsze :D

klatwa-porannej-zmiany..jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego