• Wpisów: 2522
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 08:25
  • Licznik odwiedzin: 461 026 / 3363 dni
 
aquila
 
aquila: Wpadam dziś do przedszkola, Panie jakieś podejrzanie uśmiechnięte - pomyślałam, że wakacje.. Nagle jedna z innej grupy mnie zaczepia (która mam nadzieję, będzie Panią Dominika) i "oj, myślałam, że Ernest już nie chodzi do przedszkola..chyba pomyliłam z Hektorem, bo on do szkoły..". Pewnie tak, wszystkie te dzieci do siebie podobne ;) Zaprowadzam do sali i już jestem w strefie komfortu (dwa duże kroki od sali) i "proszę poczekać". Cholera :D Kobieta z tak szerokim uśmiechem, pyta się mnie, czy to prawda, że syn przenosi się do innego przedszkola, bo wszyscy o tym mówią, a ona chciałaby się upewnić. Mój syn musi być bardzo przekonywujący w konfabulowaniu :D :D bo nie mam pojęcia skąd taki pomysł. Jeśli ich radość, była spowodowana rzekomym przeniesieniem mojego syna, to przykro mi, ale jeszcze rok muszą przecierpieć :D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego