• Wpisów: 2620
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 22:28
  • Licznik odwiedzin: 471 784 / 3548 dni
 
aquila
 
aquila: Z cyklu #dziwne :D

X lat temu oglądałam film, scenki jak z Monty Pythona, film utkwił w pamięci - szczególnie jedna scena, tytuł nie. Za cholerę nie możecie sobie przypomnieć co to było, tzw. swędzenie mózgu, bo brakujący element. Nawet wujek gogle nie pomógł. Kilka (kilkanaście) lat później (czas obecny), czytacie książkę jednego z ulubionych autorów, a on przywołuje tą właśnie scenę w swojej książce i bingo - podaje tytuł filmu`. Jaka ulga :D


`"Widmo wolności" (1974)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.