• Wpisów: 2714
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 09:28
  • Licznik odwiedzin: 483 312 / 3755 dni
 
aquila
 
aquila: Zawoziłam dziś Ernesta do szkoły, już kiwam "bry" do wychowawczyni, ręka na klamce .."proszę poczekać" :D
Okazało się, że muszę podpisać jakieś papiery, bo Ernest ma dodatkowe zajęcia kompensacyjne w szkole m in logopedę itd.
Wychowawczyni: - u Ernesta trochę leżą te zachowania społeczne, nie umie odpowiednio zareagować. Ostatnio, chciałam wyjść z klasy do łazienki, ale musiałam czekać, żeby przyszedł pan X i ich przypilnował.
Cała klasa: - będziemy cicho, niech pani idzie, obiecujemy !!! Możemy zostać sami !!!
Ernest: - cisza, pani nie może tak robić, bo ją z roboty wywalą !!

( :D XD :D )

Uwierzcie, że trudno było zachować powagę :D

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    Jak dla mnie Pani nadgorliwa,szuka problemu gdzie go nie ma.
     
  •  
     
    @Fileczka: to samo chciałam napisać
     
  •  
     
    Niech czyta dużo niekoniecznie grzecznych książek. Słownictwo będzie miał bogate i wtedy będzie wesoło. Może nawet sam założy bloga o nazwie "I wtedy ja jej mówię..." XD
     
  •  
     
    @JazuMST: dokładnie, inny dobór słownictwa i wszystko by grało :D
     
  •  
     
    @aquila: To co powiedział jest spoko. Może po prostu powinien dobierać inne słowa. Będzie miał kłopoty przez to, ale będzie lubiany. Przybijam mu piątkę.
     
  •  
     
     
  •  
     
    @vill.: zareagowałam śmiechem (pewnie jestem na czarnej liście złych rodziców :P). Niepokorność niestety w 100% odziedziczył po matce, tylko matka nauczyła się już pokory i riposty w większości zachowuje dla siebie :D Niestety niezbyt lubiana cecha przez przełożonych, począwszy od przedszkoli, szkół, po pracodawców :p
     
  •  
     
    @aquila: i tak to zachowanie jest nie halo.
    Jaki sygnał dostanie Ernest?
    Że ma nie mówić tego, co wie, co wydedukował i co bynajmniej nie jest złe, bo za to czeka go kara.
    I na tą karę przystaje nie tylko wychowawczyni - która pewnie poczuła się jego komentarzem dotknięta, obnażona z "władzy/autorytetu", jaki miała wśród dzieci - ale co gorsze jego własna mama, która podpisuje zgodę na "ukaranie" go za mówienie prawdy.
    Rozmawiałas z nią o tym, co Ty o tym sądzisz?
    Czy nie widzisz tutaj potencjalnych niesprawiedliwości wobec malucha, a to ja po prostu się jeżę na odczytane niesprawiedliwości?
    Nie wiem, może jakiegoś aspektu nie rozumiem, może jakiegoś niuansu nie łapię, ale moim zdaniem to nie fair wysyłać Ernesta na jakieś "korki z poprawności politycznej" podczas gdy takie korki przydałyby się raczej jego szkolnej wychowawczyni.

    BTW - jestem fanką Ernesta, zadziora :D
     
  •  
     
    @JazuMST: :D pani wspominała, że już sobie kolekcjonuje niektóre teksty XD
     
  •  
     
    @vill.: wychowawczyni w 1 klasie @Aurora1122: @Fileczka: no jest pyskaty, ale rozmawiamy sobie pod klasą i co chwilę przybiegają jakieś randomowe dziewczynki i "proszę pani, niech pani już przyjdzie, bo w klasie dzieci robią hałas i Mikołaj do nas nie przyjdzie". No tak, skarżenie i przeszkadzanie w rozmowie już jest okeeej.
     
  •  
     
    Piękne. Przypomina mnie w latach świetności :P
     
  •  
     
    Pzecież on świetnie zareagował. Mądry chłopczyk, połączył fakty, do tego odpowiedzialnie opowiedział. Okay - względem rówieśników może się wydawać "mądralą", ale... co? Przedszkolanka chce go ukarać dodatkowymi zajęciami za inteligencje i łączenie zachowań innych ludzi z konsekwencjami tych zachowań?
    Coś mi tutaj nie halo...
     
  •  
     
    jak to nie umie zareagować, ocenił sytuację i ryzyko :D
    Pani ma problemy społeczne a przenosi je na dzieci
     
  •  
     
    Hahaha Pani się chyba coś pomyliło, albo zabolało to,że miał rację. ;)
     
  •  
     
    @Happy- Go- Lucky: widocznie mówienie na głos myśli w szkole nie zawsze akceptowane :D
     
  •  
     
    No a co to jest jak nie prawidłowa reakcja? :)