• Wpisów:2628
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis:2 dni temu
  • Licznik odwiedzin:471 788 / 3548 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Zbieramy się rano, Ernest jak zwykle jęczy, że mu zimno. Mówię, że mu ubiorę spodnie ocieplane, bo wczoraj całą drogę w samochodzie było "zimnoooo"
E: - nie lubię tych spodni, w nich się źle chodzi...
A: - może i jest -10 do chodzenia, ale za to +30 do ciepła
E: - i co z tego? jak w przedszkolu jest +20 do nudy
 

 
Budzik rano zabolał Jednak 10 dni trochę odzwyczaiło od wstawania o nieludzkiej godzinie. Mgła taka, że nic nie widać Ale ja nie o tym.. Spałam po Sylwestrze u mamy i taka miła kołderka, okazało się, że kupiła sobie pościel z polaru w Jysk Myślałam, ze to średnio miłe, sztuczne itd ale jednak pozytywnie zaskoczona A i tak z głupa sprawdzę po ile Aż 35 zł (160x200) (i 25 (140x200)), bo tam jakieś promo. Biorę Dobrze, że można sobie internety w pracy ogarnąć
  • awatar kasien123: @aquila: dziekuje
  • awatar aquila: @kasien123: https://jysk.pl/sypialnia/komplety-poscieli/flanela/basic/posciel-irena-polar-zielona-160x200
  • awatar kasien123: Podeslij linka
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
W Sylwestra mieliśmy siedzieć w domu, wyszło inaczej. Byliśmy u mojego brata, w sumie 10 osób. Chociaż nie znoszę Sylwestra, prawie na równi z dniem swoich urodzin, to było całkiem fajnie. Płakałam ze śmiechu tyle razy, że cały makijaż szlak trafił przed północą Spaliśmy u moich rodziców, wróciliśmy ok poludnia. O ile R gdzieś tam sobie umiera, my mamy całkiem miły dzień. Oglądamy bajki, obżeramy się, trochę sobie czytam książkę..no jest miło. A jutro w końcu do pracy
 

 
Ta przerwa 10 dniowa od pracy pada mi na głowę. Pewnie po Świętach to wypadało by wykorzystać inaczej czas niż tylko na sprzątanie i sprzątanie. Jedyny plus, ze już dwa razy spałam do 10 nawet nie wiedziałam,że tak się da Dzisiaj nawet dłużej Serio, miejsca nie potrafię sobie znaleźć idę poodkurzać
  • awatar hononey: Fajnie byłoby mieć dzieci ale ten fakt, że nie mogłabym spać tak długo jak chcę mnie odrzuca xD
  • awatar Dillerka Czekolady: Jesteś jak ja :D sprzątanie to podstawa :D Dzisiaj mimo bólu umyłam umywalkę - nie wytrzymałam :D
  • awatar Tymkowa: Bo "siedzenie w domu" wbrew pozorom jest strasznie męczące i wku***ajace ;) :d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dzieci dostały tyle fajnych zabawek, że nie wiedzą czym się bawić...najchętniej tym samym obaj w jednym czasie Na szczęście ogólnie szał,chociaż trochę pokonało mnie składanie tego wszystkiego Dwie Wigilie do przeżycia, druga u Teściów to już formalność,na szczęście dzieci bardzo potrzebowały mamy więc byłam zwolniona z siedzenia przy stole. Nie obżarłam się, wczoraj wynudziłam, dziś pewnie ciąg dalszy. Piękna pogoda za oknem, to trochę będzie można wyjść
 

 
I Wigilia, jakoś dożyliśmy Dzieci przeszły kwarantannę, dorośli póki co ok. Dzisiaj tylko poskładać pranie porozwieszane po wszystkich kaloryferach, usmażyć ryby, wyprasować koszule i można iść. Do moich rodziców idziemy na 15, bo mój małżonek o dziwo chce posiedzieć z moją rodziną. Dziwne, bo mam zupełnie odmienne odczucia jeśli chodzi o jego rodzinę No jakoś do przeżycia,szczególnie, że druga Wigilia u teściów, a to już prawie dom.
  • awatar DARK TERRITORY: Moja wigilia w ub roku nie należała do najszczęśliwszych. Dzień przed zmarł mój kot. Niby tylko kot ,a jednak jego śmierć popsuła wszystko ;(
  • awatar hononey: Jak milutko <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dominik całkiem spoko, dzisiaj zbieram się do pracy i słyszę takie "mamoooo". No w końcu się obudził, bo jak zasnął na wieczór, tak tyle go było. Leży zawinięty w kołderkę, zażyczył sobie bajki, coś do picia, chrupki kukurydziane i termoforek-pingwinka Mówię, że wychodzę - nie patrząc nawet na mnie wyciąga rączkę spod kołderki i pokazuje kciuk do góry No to poszłam


Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Jednak faceci zwracają uwagę na cycki..Byliśmy wcześniej z R w Rossmannie i spotkaliśmy naszego wspólnego znajomego, dajmy mu dla przykładu na imię Arek. Nie widzieliśmy się kilka dobrych lat, no to "co słychać" itd. Urodziło mu się dziecko tydzień temu, więc akurat był po pieluchy. Pożegnaliśmy się i mówię do R:
A: - trochę mu przybyło kg po ciąży
R: - no cycki to ma większe niż ty

......

A: - wiesz co bym chciała ? ( w domyśle, trochę spokoju od tych chorób )
R: - mieć cycki jak Arek??
  • awatar .:Gośka:.: @aquila: I gorset :)
  • awatar aquila: @.:Gośka:.: i gacie obciskające :D
  • awatar .:Gośka:.: @aquila: No zdarza się, zdarza :) Widzę niszę do zapelnienia. Męskie staniki. Czasem by się przydały.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Ernest: - mamo, bo Dominik wymiotuje i ja się boję od niego zarazić znowu
A: - synu, twoja baza wirusów została zaktualizowana nie masz się czego bać
 

 
Jingle bells, jingle bells....następny, znaczy Dominik rzyga no nie zapomniane Święta się szykują
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
No i jak tam przygotowania do Świąt ??? Bo u mnie od połowy nocy Ernest sobie wymiotuje, siedzi z ojcem. A ja mam zamiar zrobić wszystko co ważne już dziś w robocie, bo nigdy nic nie wiadomo
  • awatar Tymkowa: No u nas też w nocy różne takie akcje :/ Ale wczoraj sobie pierogów narobiłam, chyba mnie coś tknęło :d
  • awatar ...SheWolf: mój małżonek wczoraj skończył L4 po jelitówce i dziś poszedł z grypową gorączką do pracy:D córka od początku tygodnia siedzi w domu, zamiast lepiej to gorzej - dzisiaj zaczęło ją ucho boleć... Maluch też dzisiaj zaczął kaszleć... Nooo święta idą ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Po Jasełkach pierwsza tego typu impreza na której nie wiało nudą Jednak im starsze dzieci tym ambitniejsze, głośno śpiewają, chętnie i wyraźnie mówią, przede wszystkim chcą brać udział. Kto ma IG to wczoraj widział mojego Króla Trochę mnie przeraziło, że ma być tym Baltazarem bo wiadomo, na pewno nie malowałabym mu twarzy (jak robili to rodzice w latach wcześniejszych). Gotowe kostiumy były takie kiczowato świecące, ale od czego są szmateksy Pewnego popołudnia w ciągu niewiele więcej niż pół godziny udało mi się znaleźć czarną tunikę, kawałek materiału który był kiedyś peleryną i nakrycie głowy ..Kleopatry Z peleryną było najprościej, bo dokleiłam tylko skórzany pasek od starej spódnicy mojej mamy Tunikę trzeba było zwęzić i skrócić rękawy. Hafty pozostałe z mankietów przydały się do ozdobienia turbanu-korony (?) i butów. Butów niestety nie widać, ale są to stare tenisówki pomalowane złotą farbą w sprayu i z przyklejonymi "rubinami" pasującymi do całego stroju. Nakrycie głowy, to już ręczna robota wypychanie watą, formowanie itd. I tak powstał król.....
















Król był tak przejęty w oczekiwaniu na swoją kolej, że ...zasnął za kotarą Na szczęście udało się go dobudzić i wszystko udało się jak należy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Moi synowie wczoraj oczywiście strajkowali z pójściem spać. O ile Dominik wstaje bez problemu z uśmiechem na twarzy, tak Ernest to mega zrzęda. Bo spać, bo zimno, bo spodnie nie wygodne, bo zimno w samochodzie, ale już pod przedszkolem nagle wcale mu to nie przeszkadza i on nie wysiada, bo nogi go bolą i najlepiej zanieś itd. Oczywiście po przekroczeniu progu przedszkola, nagle wraca power i ogólnie "mamo weź, dzieci patrzą, ja sam". Dzisiaj te Jasełka, na które przygotowywałam kostium. Wszytko byłoby okej, gdyby nie jeden szczegół. Co niesie król Baltazar ?? Mirrę. O czym zapomniała matka ???
Na szczęście pani stwierdziła, że coś się w przedszkolu znajdzie, bo za chwilę odezwało się dziecko obok "a ja nie mam kadzidła" .
Premiera dziś o 15:15, ja w pracy oczywiście do 16....ale jak to mówią "głupi ma zawsze szczęście" i już mnie koledzy w pracy uświadomili, że szef z dyrektorem jadą do Krakowa, więc oficjalnie pozwalają mi się dzisiaj zwolnić wcześniej Lucky me
  • awatar aquila: @JazuMST: idealnie na samym końcu przy ścianie :P
  • awatar JazuMST: Przecież trzeba być na premierze. Aktor powinien Ci załatwić lożę VIP ^^
  • awatar vill.: @aquila: Oka, czekam przebierając łapkami ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Nowy regulamin w pracy


 

 
No i piąteczek, zostaje jeszcze cały przyszły tydzień pracy i mam ferie Już dzisiaj lekko mnie wkurwiły w przedszkolu, bo jednak dzisiaj już mają próbę w kostiumach na te Jasełka i najwidoczniej nie potrafię czytać w myślach, bo żadnej kartki z informacją na tych pięciu różnych tablicach nie widziałam. Jeśli info przekazywały komuś popołudniu przy odbieraniu dziecka, to brawo - bo albo to był mój teść, albo R, który żyje w swoim świecie i dopiero dwa dni temu zorientował się, że dziecko bierze w czymkolwiek udział. Ernest przy drzwiach do sali: "mamo, bo ten kostium trzeba było dziś". Dodatkowo u Dominika też Jasełka, dzień po dniu. Ale był chory, więc pewnie będzie "tłumem".
No walić to, to póki co powolny i bolesny proces tworzenia stroju Właściwie to jeszcze w trakcie wszystko - tu Dominik był tak miły i zapozował w nakryciu głowy (wielkość głowy moich dzieci i w sumie moja, są takie same )



"Szata" jeszcze do przeróbki, niestety ręcznie nie będę jej dziubać, bo mi życia nie starczy, a nie posiadam maszyny. Muszę odwiedzić mamę i zrobić lekki upgrade.


I uwaga, to jeszcze nie koniec, bo będzie jeszcze dużo złota ale prace ręczne muszą poczekać na "po pracy".
  • awatar aquila: @Paulin: no niestety, we własnym zakresie
  • awatar Paulin: kurcze ja jak pracowałam w przedszkolu to my zapewniałyśmy stroje jasełkowe :P
  • awatar aquila: @Pussh: dzięki ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Świat się kończy...szyje strój na Jasełka
 

 
W drodze do przedszkola:

Ernest: - nie wiem który uśmiech dziś wybrać ?? wszystkie mam ładne, ale ten lubię najlepiej (patrz zdjęcie z Mikołajem ).

Nie wiem po kim On taki skromny
 

 
Może i wieje, łeb urywa, ale 12 grudzień, a rano 10 stopni na plusie
  • awatar Tymykova: Noo prawie 11 jest :d taka mamy ładna wiosnę tej jesieni prawie zimy :d
  • awatar Aurora1122: u mnie nawet nie wiej, cieplutko :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ernest: - mamo, wiesz co robię w Minecraft ??
A (nie podnosząc wzroku): -marnujesz czas i zycie ?
  • awatar aquila: @Cirujano: ciekawe dlaczego :D
  • awatar Cirujano: Dobrze, że Ci Instagram nie liczy godzin spędzonych w ciągu doby na Insta, bo od 11 do 23 jesteś minimum przyklejona do telefonu. Życie sobie marnujesz :P :D
  • awatar aquila: @Haniya: tak szczerze to patrzę, rozmawiam i mimo, że nie ogarniam fenomenu to przybijam piątkę ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
A któż tak pięknie na pierwszym planie się uśmiecha ?
 

 
Kocham te moje dzieci.

Rozmowy rano:
Wsiadają do samochodu
Ernest: -pierwszy
Dominik: - ja pierwszy
E: - Dominiczek (prześmiewczo) był drugiiii
D: - byłem pierwszy
E: - drugi, drugi, drugi i zawsze drugi
D: - mamooo, byłem pierwszy
A: - teoretycznie to byłeś jednak drugi

Zainteresowanie otaczającym światem
A: - patrz jaki słodki piesek (mały wilczur pod przedszkolem)
E: - neh, takiego samego można wygenerować w Minecraft

I ogólnie rozmowy w szatni
E: - mamo nie gadaj, bo skupiam się na ubieraniu butów

Dzień dobry
 

 
Spóźniłam się do pracy, nic nowego Ale dziś miałam dobrą wymówkę. Temperatura na plusie, słoneczko...a na drodze lodowisko. Tragedia, już na zakręcie zwanym przeze mnie testowym (szeroki zakręt na osiedlu, rzadko uczęszczany) okazało się, że kontrola nad samochodem jest mocno ograniczona. Później kolejny i nawet przy minimalnej prędkości dramat. To taki kolejny punkt, dlaczego kocham zimę
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›